piątek, 9 sierpnia 2013

Prolog #0

Nazywam się Holly Wilson. Jestem zwykłą amerykańską nastolatką. Dokładnie w tym roku kończę 17 lat i wprawdzie jestem bardzo zadowolona. Będę usamodzielniona i nareszcie wyjadę z rodzinnego San Francisco. Mieszkam tu wraz z rodzicami i moim bratem od 7 lat. Wprawdzie mogę powiedzieć, że z ojczymem. Mój tata zmarł gdy miałam 7 lat. Trudny dla mnie okres.Przeprowadziliśmy się, gdyż ojczym miał problemy z kręgosłupem i potrzebował leczenia.. Danny, mój brat ma 16 lat. Jest uważany za najlepszego dzieciaka Wilson'ów. Zawsze byłam ta gorsza, nigdy nie dogadywałam się dobrze z mamą, a już szczególnie z ojczymem, co doprowadzało nas zawsze do kłótni. Przez to zamknęłam się w sobie i doprowadziło mnie to do zewnętrznego okalaczania się. Ból sprawiał mi przyjemność. Uważali mnie za pokrakę. No cóż taką mnie wychowali. W szkole nie miałam przyjaciół, ani bliskich znajomych. Byłam wyśmiewana na każym kroku, nigdy nie było dnia, gdzie ktoś dał mi spokój. Nie mają tolerancji dla takich ludzi jak ja. Czuję się niepotrzebna. Ale to już koniec, koniec z braku szacunku do mnie. Dzisiaj nadchodzi ten dzień kiedy wyjeżdzam od wszystkich do Stratford w prowincji Ontario, na zawsze. Zaczynam normalnie żyć. Żegnam San Francisco...


_______________________________________
Więc kochani, zaczynam pisać własne opowiadanie.
Bohaterzy:
Danny
Rodzice Holly
Jak narazie to tyle bohaterów, czekajcie na pierwszy rozdział dodam go jutro, zapowiada się 
ciekawie, zostawcie po sobie komentarz, nawet anonimowy, to będzie dawało mi
nadzieju do dalszego pisania i będę wiedziała że ktoś to czyta :)

2 komentarze:

  1. ciekawie sie zaczyna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej to jest super! czytalam wszystkie i czekam juz na kolejne! :*

    OdpowiedzUsuń